wtorek, 8 października 2013

Rozdział 9 ;**



Natomiast ja wstałam z ławki i powiedziałam:
M:Harry przykro mi ale ja mam chłopaka Oliviera ale znajdziesz jeszcze jakąś dziewczynę- spojrzałam na Hazzę i miał łzy w oczach podeszłam do niego i chciałam przytulić, lecz ten wstał i uciekł. Postanowiłam zadzwonić do Oliviera.
Rozmowa:
M: Halo Oli mogę do ciebie przyjść- spytałam przez łzy.
O: Milena ty płaczesz ! No jasne- powiedział zdenerwowany.
W domu Oliviego:
Olivier otworzył mi drzwi i weszłam do środka jak tylko Oli zamknął drzwi od razu mnie przytulił i spytał:
O: Milena co się stało dlaczego płaczesz-pytał się.
M:Bo......bo w środę na koncercie 1D byliśmy za kulisami i dostałyśmy od chłopaków autografy i jak przyszłam do domu to otworzyłam zeszyt a tam zobaczyłam nr. tel. Hazzy i pisało zadzwoń więc to zrobiłam i mieliśmy się spotkać w parku o 19 więc poszłam, zobaczyłam go na ławce, przywitałam się z nim i on powiedział że na koncercie za kulisami jak mnie zobaczył to się we mnie zakochał a ja powiedziałam że mam ciebie i chciałam go przytulić lecz on wstał i uciekł-powiedziała i się rozpłakałam a Oliś mnie przytulił, namietnie pocałowal i zostałam u niego na noc.
Oczami Weroniki:
Gdy przekroczyliśmy próg domu to ściągnełam buty i rzuciłam się na sofe a obok mnie Niall. Trwaliśmy w ciszy którą postanowiłam przerwać.
W:Pójdę uśpić Asię i zaraz wrócę- powiedziałam.
W:Asia idź się umyć i spać bo jest późno, zrobię ci kolacje i przyniosę tutaj-powiedziałam.
A:Okej- i ruszyła do łazienki
Zeszłam na dół gdzie siedział Niall, podeszła do niego po cichutku i musnełam jego usta.
N:Czy mógłbym zostać u ciebie na noc-Powiedział i poruszał zabawnie brwiami.
W:Ależ naturalnie-i zaśmialiśmy się razem, zaczeliśmy się namiętnie całować a on pogłębiał ten pocałunek coraz bardziej aż w końcu........

_________________________________________________________________________________
Taki bardzo krótki bo mi si ni chciało pisać sorki za błęddy xD a tutaj dla was w Polskich strojach One Direction.

piątek, 4 października 2013

Rozdział 8 ♥

A: Ja też się zgadzam- wtrąciła się do rozmowy.
W:To wy wybierzcie jakiś film a ja przygotuje coś do jedzenia i picia.
N:Okej, chodź Asia wybierzemy coś.
Niall i Asia wybierali filmy a ja przygotowałam dwie miski popcornu i nalałam do szklanek pepsi a Asi soku. Wziełam to wszystko do salonu i położyłam na stoliku.
W:Co wybraliście?-zapytałam.
N:''Marley i ja''-Odpowiedział mi Niall.
W:Mój ulubiony film-Powiedziałam.
Zaczeliśmy oglądać a po skończonym filmie ubraliśmy się, ja akurat musiałam się cała przebrać tak:
I wyszliśmy do pobliskiego parku.Gdy już doszliśmy do parku to Asia zobaczyła słodkiego pieska i do niego podbiegła, chciałam iść za nią ale Niall mnie zatrzymał i zapytał:
N:Weronika wierzysz w miłość od pierwszego wejrzenia?
W:Tak a co?-spytałam
N:No bo spodobała mi się taka jedna dziewczyna i nie wiem jak jej to powiedzieć ponieważ znamy się dopiero jeden dzień-i zrobiło mi się jakoś dziwnie na sercu-i chciałbym jej to powiedzieć, a mógłbym na tobie?
W:Jasne-odpowiedziałam krótko.
N:Wiem że znamy się krótko ale ja czuję coś do ciebie i chce abyś wiedziała i czy zostaniesz moją dziewczyną?
W:Świetnie Niall teraz tylko jej to powiedz i jest twoja- powiedziałam i wymusiałam uśmiech.
N:Właśnie to zrobiłem-powiedział i uroczo się uśmiechnął
W:Napewno jest ślicznnn....cooo!?-powiedzialam i wytrzeszczyłam oczy.
N:I co chcesz?-spytał.
W:Niall...ja....ja nie wiem co powiedzieć TAK!-odpowiedziałam a Niall złączył nasze usata w namiętny pocałunek ale on został przerwany przez Asię.
A:Nie chciałam przeszkodzić-powiedziała.
N:Nie wcale nie przeszkadzasz-powiedział rumieniąc się.
W:Mhmmm-mruknełam.
N:Dobrze wracajmy już zimno się robi.
Oczami Mileny:
Doszłam do parku i dostrzegłam Harrego siedzącego na ławce ubranego tak:

Podeszłam do niego i się przywitałam buziakiem w poliko.
H:Hej.
M:Cześć.
H:Wiesz czemu cię tu zaprosiłem?
M:Nie czemu?-spytałam.
H:Bo wtedy za kulisami jak cię zobaczyłem to mi się spodobałaś i chciałem cięzapytać czy zostaniesz moją dziewczyną?- spytał z nadzieją w głosie......







piątek, 21 czerwca 2013

Rozdział 7

Obróciłam się i zobaczyłam uśmiechniętą od ucha do ucha Asię więc postanowiłam się jej zapytać o co chodzi.
W:Asia dlaczego jesteś taka wesoła?-spytałam
A:Bo wczoraj słyszałam jak gadałaś z Niallem przez telefon i on dzisiaj do nas przyjdzie o 18.00 więc to jest powód dlaczego jestem wesoła-odpowiedziała mi na moje pytanie.
W:Ej podsłuchiwałaś mnie skrzacie-powiedziałam.
A:Oj tam, oj tam
W:Asiu jesteś głodna-zapytałam-jak tak to w kuchni na stole masz tosty-powiedziałam a ta znikła w kuchni.Kiedy Asia jadła tosty to zadzwonił mój telefon to była Milenka
Odebrałam:
M:Jak tam po koncercie-zapytała uradowana.
W:Ty się jeszczepytasz sam Niall Horan zostawił mi swój numer telefonu wraz z autografem-odpowiedziałam szczęśliwa.
M:Podobnie jak mi ale z Harrym tak po przyjacielsku w parku o 19.00, a wy?-zapytała.
W:U mnie w domu o 18.00-odpwiedziałam.
M:Aha dobra ja kończę papatki.
W:Oki paa-i się rozłączyłam,nawet nie zauważyłam siedzącej Asi obok mnie.
W:Asia z łaski swojej idź się ubrać i przy okazji weź laptopa z mojego pokoju-powiedziałam
A:Oki już idę-odpowiedziała.Po 15min. wróciła ubrana tak:
                                                                                     
z moim zielonym laptopem.
W:Dzięki ci Asiu-powiedziałam. 
A:Nie ma za co, a mogę iść do Darcy?-zapytała i zrobiła oczy kota ze shreka.
W:Tak-zgodziłam się ponieważ mieszka ona dom obok.Gdy Asia wyszła to ja weszłam na TT trochę posiedziałam.
*
Siedziałam aż wparowała Aśka.
A:Kobieto wiesz która godzina, a ty siedzisz sobie na TT ?
W:Nie nie wiem któó....boże Niall zaraz przyjdzie muszę sie szykować jak oparzona wleciałam pod prysznic umyłam włosy,zęby,wybrałam te ciuchy:
                                                                           
i zrobiłam lekki makijaż (tusz do żęs i bezbarwny błyszczyk) a włosy ułożyłam w nieład koka xD i była gotowa o równej 18.00 usłyszałam dzwonek do drzwi i jak oparzona popędziłam do drzwi i otworzyłam i mim oczom ukazał się Niall ubrany tak:
                                                                                 
i na przywitanie pocałował mnie w policzek.
N:Hej Weronika-powiedział i uśmiechnął się.
W:Hej Niall,Asia jest w salonie chodź do niej-powiedziałam i udałam się z Niallem do salonu.
A:Niall-krzykneła i rzuciła się Niallowi na szyję.
N:Hej Asiu-powiedzia,l i odłożył ja na ziemię-to co będziemy robić?-spytał
W:Może coś obejrzymy a potem pójdziemy się przejść do parku-zaproponowałam.
N:To świetny pomysł-powiedział..........
______________________________
już jest kolejny rozdział tak średnio krutki
ale następny będzie dłóższy CDN

czwartek, 13 czerwca 2013

Rozdzaił 6 ♥♥♥

-To może w sobote o 18.00?-zapytał.
-Ja... bardzo chętnie ale nie mam z kim zostawić Asi.
-Z mamą albo tatą.
-Niall ale ja....nie mam taty-powiedziałam załamanym głosem.
-A mama?
-Moja mam jest w psychiatryku....bo bardzo przerzyła śmierć ojca i ja się sama zajmuję Asią.
-Aha bardzo mi przykro to może ja do ciebie wpadnę tylko podaj adres-powiedział z nadzieją w głosie.
-Dobra spoko Biszkoptowa (xD) 69-podałam mu adres.
-Okej to w sobote o 18 będę u ciebie-powiedział.
-Okej,czekam paa.
-Papa-rozłączył się.
Odłożyłam televon na szafkę nocną i poszłam pod prysznic, zmyłam makijaż i ubrałam pidżamkę:
                                                                               
poszłam do pokoju i położyłam się na łóżku i nawet nie wiem kiedy zasnełam.
Sobota:
Obudziłam się o 12.00 i pomyślałam sobie *no to sobie pospałam*-nagle mój telefon zadrżał to oznaczało przyjście sms'a był on od Nialla ''Hej Weronika jak cię obudziłem to przepraszam a jak nie to nie mogęsię doczekać dzisiejszego wieczoru xoxo''Niall-od razu mu odpisałam ''Hej, nie obudziłeś mnie przed chwilą wstałam ja też nie mogę się doczekać dzisiejszego wieczoru :) xoxo''.
Niall już nie odpisywał więc podeszłam do szafy i wybrałam to:
                                                                                        
Poszłam do pokoju Asi jeszcze spała więc postanowiłam jej nie budzić bo są wakacje.Poszłam do kuchni zrobić tosty na śniadanie,gdy zjadłam swoją porcję to poszłam przed TV i oglądałam jakiś nudny film po 20 min. poczułam małą dłoń na swoim ramienu.........

___________________________________________________
Taki bardzo krutki bo mi się nie chciało już pisać xD

środa, 12 czerwca 2013

Rozdział 5 ♥♥

.....Rozmowa:
M:No co tam słychać-odezwała się Miki w telefonie.
W:A nic dzwonie tylko żebyś przyszła do mnie o 17.50 bo o 18:30 równo mamy być pod areną.
M:Aha no to spoko to ja będę o tej 17.50 paa do póżniej
W:Nom paa.
I się rozłączyłam i wruciłam do oglądania TV z Asią.
Godzina 17.49:
Właśnie ubieramy z Asią buty a o równej 17.50 dzwoni dzwonek do drzwi otwieram a tam Milena ubrana tak:
                                                                                       
M:Hej skarby, to co jedziemy-zapytała biorąc Asię na ręcę.
W:No już możemy wychodzić.
Wyszliśmy z domu wcześniej zamykając drzwi i wśedliśmy do mojego samochodu i pojechałyśmy o równej 18.29 dojechałyśmy pod arenę i zobaczyłyśmy tam tłumy fanek, stanełyśmy w kolejce i wkońcu nadeszła nasza kolej, dałam trzy bilety i udałyśmy się na swoje miejsca, mieliśmy pod samą sceną.Usłyszałyśmy krzyki fanek i spojrzeliśmy się na scenę, chłopcy już wyszli i zaczoł się koncert.Po skończonym koncercie poszłyśmy za kulisy bo miałyśmy VIP każda fanka po koleji wpuszczali wkońcu nadeszła na nas kolej zostałyśmy sami z 1D wyciągnełyśmy zeszyty i płyty żeby się podpisali, najpierw był Harry:
Harry:Hej-Uśmiechną, podpisał i podał dalej.Następnie był Louis.
Louis:Cześć pierw zeszyt i płyta.Następnie był Zayn.
Zayn:Hej masz bardzo słodką siostrę.
W:Dzięki
Potem Liam.
Liam:Hej-podpisał płytę i zeszyt-trzymaj Niall.
I na końcu był Niall.
Niall:Hej piękna jak masz na imię?-zapytał i  uśmiechnął się.
W:Weronika *uśmiech*
M:Weronika chodź już.
W:Dobra poczekajcie.
Odwruciłaś się a Horan już ci podał zamknięty zeszyt i płytę wziełaś od niego zeszyt i płyte]ę i włożyłaś do torby.Pożegnałaś się i pojechałaś do domu z Asią.
W domciu:
Weszłaś do domu i odrazu pobiegłam do pokoju otworzyłam zeszyt i OMG *.* Niall napisał swój nr. tel od razu wystukałaś na i-phonie numer i zadzwoniłam.
Rozmowa:
-Halo-odezwał się Niall'er
-Cześć czemu dałeś mi swój numer telefonu?-zapytałam z niedowierzeniem w głosie.
-Bo chciałem cię bliżej poznać i siuę zaprzyjaźnić-powiedział Niall.
-Spoko chętnie cię poznam bliżej-powiedziałam..............

Rozdział 4 ♥

...Spowrotem jak jechałam do domu to pomyślałam że wjadę do sklepu coś kupić.Pojechałam do biedronki i kupiłam same słodkości i zupki chińskie 2.Po skończonych zakupach pojechałam do domu i rozpakowałam zakupy i wziełam paczkę żelków i usiadłam przed telewizorem.Za nim się obejrzałam to była już 13.00 a o 13.15 wychodzi Asia ze szkoły więc odłożyłam żelki na bok, wyłączyłam TV, ubrałam buty, wyszłam z domu wcześniej go zamykając i pojechałam po Asię. Gdy wróciłam z Asią do domu to zrobiłam frytki zjadłyśmy i po zjedzeniu zaczełyśmy odrabiać lekcje jak skończyłyśmy  to była już 14.00.
A:Weronika pójdziemy po Darcy i pojedziemy na plac zabaw?-zapytała się.
W:A nie wolisz odwiedzić mamusi?-zapytałam się jej.
A:Taak, do mamy-cieszyła się.
Droga minełanam bardzo szybko.Weszłyśmy do środka i powiedziałam że przyszłyśmy odwiedzić Małgorzatę Durzecką (tak właśnie ma na imię mam dziewczynek) a młoda receptionistka promiennie się uśmiechneła, dała Asi lizaka i wskazała nam do kąd iść.Weszłyśmy do pokoju mamy i mama leżała na łóżku z kubkiem herbaty, podeszłyśmy do niej i się przytuliliśmy.Asia mówiła coś ciągle mamie.Po skończonych odwiedzinach u mamy pojechałyśmy do domu.
W domu:
W:Asia masz może ochotę na pizzę?
A:I ty jeszcze się pytasz, no jasne że tak.
Zamówiłyśmy pizzę, zjadłyśmy i oglądaliśmy TV.Gdy spojrzałam na zegarek była 23.00.
W:Asia idź się wykąpać i spać dobrze.
A:Okej bo i tak jestem śpiąca-powiedziała i poszła.
Po 20 min na dół zeszła Asia w swojej pidżamce:
                                                                          
W:Asia czemu jeszcze nie śpisz?
A:Bo mi się chce pić, napije się i idę-powiedziała, weszła do kuchni i wyszła z szkanką oranżady, dała mi całusa w poliko i poszła na górę.Po tym jak Asia poszła to ja poszłam się ogranąć i ubrałam się w moją pidżamę:
                                                                             
zmyłam makijaż i poszłam spać.
Następny dzień:
Obudziła mnie Asia ubrana tak:
                                                                                 
A:Weronika wstawaj dzisiaj jest ten dzień koncertu One Direction i pierwszy dzień wakacji!!!-krzyczała skacząc po moim łóżku.
W:Asia uspokuj się, która jest tak wogóle godzina?-zapytałam się Asi.
A:15.52 a co o której idziemy na koncert?
W:O 18.30 trzeba być pod areną, dobra idź na razie do salonu a ja się uszykuje i zrobie śniadanie okej?
A:Okej-powiedziała i wyszła.
Ja wygramoliłam się z łóżka wybrałam te ciuchy:
                                                                                
(bez nerdów)
poszłam do łazienki i wykonałam poranną toaletę, uczesałam włosy w koka i lekko się umalowałam (tusz do rzęs i różowy błyszczyk.Zeszłam na dół i zrobiłam na śniadanie gofry zjadłyśmy, poszliśmy do salonu, Asia oglądała Tv a mi się przypomniało że muszę zadzwonić do mileny......

poniedziałek, 10 czerwca 2013

Rozdział 3. ♥

...Po skończonych lekcjach wybiła godzina 18.00 więc zapytałam Asię co chciała by obejrzeć na DVD.
W:Asiu co chciała byś pooglądać na DVD?-zapytałam ją.
A: ,,Krudowie''-powiedziała dumna.
W:Okej-odpwiedziałam i włożyłam płytę do odtwarzacza i zaczełyśmy oglądać.Po jakiś 2 godzinkach spojrzałam na Asię i ona już powoli zasypiała.
W:Asiuchodź idziemy zjesc kolację, wykąpać i spać oki?
A:Oki.
Asia jak już zjadła wykąpała się i poszła spać ja jeszcze obejrzałam ,,Pierszą Miłość'' poszłam zjeśćkolację wykąpałam sie i przebrałam w pidżamę:
                                                                           

zmyłam makijaż i poszłam spać.
Następny dzień:
Obudziłam się o 5.30 dosyć wcześnie ale mogłam się przynajmniej wyszykować porządnie.Podeszłam do szafy i wybrałam to:
                                                                            
i poszłam do łazienki wziełam szybki prysznic, owinełam się ręcznikiem, owinełam jeszcze włosy, umułam zęby, wysuszyłam włosy, ubrałam się w wcześniej przygotowane ciuchy, rozczesałam włosy i lekko się umalowałam.Poszłam zrobić śniadanie i postanowiłam na naleśniki z nutellą, zrobiłam,zjadłam i spojrzałam na zegarek i była 7.00 więc musiałam obudzić Asię.Poszłan na górę do jej pokoju i obudziłam ją wstała bez wachania, ja poszłam do salonu i oglądałam TV do puki Asia nie zeszła ubrana tak:
                                                                               

A:Co na śniadanie?
W:Naleśniki z nutellą są w kuchni na stole-odpowiedziałam jej jeszcze spojrzałam na zegarek i była 7.20-Asia pośpiesz sie z tym jedzeniem bo jest 7.21.
A:Już kończę-powiedziała i była już koło mnie.
W:Rety rzeczywiście szybka jesteś, dobra chodź jedziemy do szkoły-powiedziałam i poszłam razem z Asią do korytarza, ubrałyśmy buty, wyszłyśmy z domu wcześniej go zamykając i pojechałyśmy do szkoły.....
_________________________________________________________________________________  
Nom już jest 3 rozdział taki krótki CDN :**



                                    

środa, 5 czerwca 2013

Rozdział 2. ;3

I przeszłam razem z Asią do korytarza zakładając moje różowe vansy.
A:Weronika zawiążesz mi buty?-zapytała słodko.
W:Pewnie-odpowiedziałam i zawiązałam jej granatowe mini conversy.
Wyszłyśmy z domu wcześniej go zamykając i wsiadając do mojego samochodu:
                                                                   
i pojechałyśmy pod szkołe, dotarliśmy pod szkołę po 5 min bo daleko nie było. Pożehnałam się z Asią buziaczkiem w policzek i odjechałam, pod arenę dojechałam po 20 min. podeszłam do kasy i powiedziałam:
W:Dzień dobry
Kasjerka:dzień dobry , w czym mogę pomóc?- zapytała mile uśmiechnięta kobieta.
W:Chciałam kupić trzy bilety VIP na koncert 1D, są jeszcze?-zapytałam z nadzieją w głosie.
K:Tak trzy ostatnie ma pani szczęście-powiedziała podając mi bilety za które dosyć dużo zapłaciłam i pojechałam do domu.Po 45 min. dojechałam do domu, wysiadłam z samochodu podeszłam do drzwi otworzyłam je i weszłam do środka ściągnełam moje vansy i weszłam do salonu włączyłam TV i usiadłam na kanapie, oglądałam ,,Dlaczego Ja?'' i postanowiłam żeby zadzwonić do Mileny żeby jej powiedzieć że mam dla niej bilet na koncert.Chwyciłam mojego i-phona i wystukałam jej numer i zadzwoniłam.
Rozmowa:
M:Cześć-odezwała się Miki w telefonie.
W:Hej, mam dla ciebie mega niespodziankę-powiedziałam i już prawie wybuchłam.
M:Jaką?-zapytała
W:Mam trzy bilety VIP na koncert One Direction -powiedziałam dosyć spokojnie.
M:Aaaaa!!!-krzykneła w słuchawce-jejciu naprawdę, ale dla kogo jest trzeci bilet?-zapytała-dla Asi tak?
W:Nie dla świętego mikołaja, tak dla Asi jełopie mój ty-powiedziałam.
M:O tak bierzesz Asię ja będę mieć na nią oko a ty nie będziesz sie o nią martwić oki?-zapytała bo bardzo troszczy sie o Asię.
W:Okej, okej, a ten koncert jest w środę to do środy pa.
M:Okejka paa.-powiedziała i się rozłączyła.
Pooglądałam jeszcze trochę telewizje aż zegarek wybił 14.15 i musiałam zrobić obiad.Poszłam do kuchni i zaczełam robić spaghetti.Gdy skończyłam to zjadłam i poszłam do salonu i oglądałam TV aż do 16.20 wiec wyłączyłam TV i przeszłam do korytarza i ubrałam moje vansy, schowałam do torby telefon i portfel i wyszłam z domu wcześniej go zamykając.Pod szkołę dojechałam po 13 min. i czekałam aż Asia przyjdzie i po 5 min weszła do samochodu i sie ze mną przywitała buziakiem w poliko i pojechaliśmy do domu. Do domu dojechaliśmy po 30 min.Wyszliśmy z samochodu i podeszliśmy do dzrzwi, otworzyłam je i weszliśmy do środka ściągłam buty i Asia też.
W:Asia w kuchni na stole masz spaghetti.
A:Okej-powiedziała i poszła do kuchni.
W:To ty sobie tu jedz a ja pójdę sprawdzić co masz zadane.
A:Mhmm.
Poszłam do salonu sprawdziłam co ma zadane i pomogłam jej odrobić.....

                     

wtorek, 4 czerwca 2013

Rozdział 1 ;*

Obudziłam się o 9.00, podeszłam do szafy i wybrałam to:
                                                                           
\
i poszłam do łazienki, wziełam szybki prysznic i się ubrałam w wcześniej przygotowane ciuchy i poszłam zrobić śniadanie dla mnie i Asi. Postanowiłam zrobić płatki, sobie wsypałam a potem Asi i postawiłam na stole w kuchni. Gdy zjadłam śniadanie to poszłam pooglądać telewizję. Gdy spojrzałam na zegarek była już 12.00 szybko ruszyłam się z kanapy i poszłam do jej pokoju. Gdy weszłam do jej pokoju:
                                                                             
to ona sobie smacznie i słodko spała ale musiałam ją obudzić:
W:Asia wstawaj na śniadanie bo do szkoły musisz już wychodzić-powiedziałam budząc Asię
A:Jeszcze chwilkę-powiedziała zaspanym głosem.
W:Nie ma mowy już 12.01-powiedziałam.
A:Coo!?-krzykneła i zerwała się z łóżka i popędziła jak opętana  do łazienki.
W:Jak się ogarniesz to w kuchni na stole masz płatki-powiedziałam dosyć głośno żeby Asia mnie usłyszała.
A:Dobra-krzykneła z łazienki.
W tym czasie jak Asia się ogarniała, ja poszłam do salonu i włączyłam TV.Skakałam po kanałach aż natknełam sie na wiadomości bo mówili coś o 1D.
W:O boże-powiedziałam po cichu.
One Direction ma zrobić koncert w Londynie za 3 dni a jest poniedziałek czyli w środe koncert.Postanowiłam kupić trzy bilety dla mnie Asi i Mileny ponieważ pieniędzy nigdy nam nie brakowało bo został spadek po dziadkach.Gdy tak sobie myślałam to z myśli wyrwała mnie Asia która była ubrana tak:
                                                                       



A:Weronika nad czym tak myślisz-zapytała mnie.
W:Nad tym żeby kupić trzy bilety VIP n koncert 1D-odpowiedziałam-co ty na to?
A:Jej naprawde-ucieszyła się-jak mnie już zawieziesz do szkoły to jedź po bilety-zaproponowała.
W:Dobrze ale teraz buty i do szkolły bo jest 12.20-powiedziałam wstając z kanapy i wyłanczając telewizor...
_________________________________________________________________________________
CDN może być??      


niedziela, 7 kwietnia 2013

Bohaterowie.

Weronika Durzecka ma 18 lat.Pochodzi z Polski wraz z rodzicami i siostrą przeprowadzili się do Londynu.Weronika ma długie brązowe włosy i piwne oczy, jest Directioners od 3 lat.Jej najlepszą przyjaciółką jest  Milena.Nie ma chłopaka.
Asia Durzecka młodsza siostra Weroniki. Ma 9lat i mieszka wraz z siostrą w Londynie.Ojciec nie żyje bo zmarł na raka przez co mama dziewczynek wylądowała w psychiatryku więc Asią opiekuje się jej siostra Weronika. Asia chodzi do 2 klasy, jest Directioners od roku i jej najlepszą przyjaciółką jest Darcy.  Dziewczynka ma długie blond włosy i niebieskoe oczy.

Milena Olwańska, (również Polka) najlepsza przyjaciółka Weroniki ma równierz 18 lat. Jest Directioner od 2 lat . Ma długie czarne włosy i piwne oczy, bardzo lubi siostrę Weroniki Asię. Milena zawsze marzyła żeby poznać 1D osbiście.Ma chłopaka Oliviera
     Olivier Thone ma 19 lat mieszka sam, ma dziewczynę Milenę. Chłopak lubi trochę One Direction. Ma on długie kasztanowe włosy, i piwne oczy.Uwielbia imprezować.
One Direction . Brytyjsko-Irlandzki boysband . Zajęli 3 miejsce w brytyjskiej edycji programu X factor. Od lewej: Louis , Niall , Liam , Harry i Zayn.

 Darcy Williams najlepsza przyjaciółka Asi, ma również 9 lat.Chodzi razem z Asią do 2 klasy jest Directioners od 4 miesięcy . Ma krutkie blond  włosy i  niebieskie oczy.