M:No co tam słychać-odezwała się Miki w telefonie.
W:A nic dzwonie tylko żebyś przyszła do mnie o 17.50 bo o 18:30 równo mamy być pod areną.
M:Aha no to spoko to ja będę o tej 17.50 paa do póżniej
W:Nom paa.
I się rozłączyłam i wruciłam do oglądania TV z Asią.
Godzina 17.49:
Właśnie ubieramy z Asią buty a o równej 17.50 dzwoni dzwonek do drzwi otwieram a tam Milena ubrana tak:
M:Hej skarby, to co jedziemy-zapytała biorąc Asię na ręcę.
W:No już możemy wychodzić.
Wyszliśmy z domu wcześniej zamykając drzwi i wśedliśmy do mojego samochodu i pojechałyśmy o równej 18.29 dojechałyśmy pod arenę i zobaczyłyśmy tam tłumy fanek, stanełyśmy w kolejce i wkońcu nadeszła nasza kolej, dałam trzy bilety i udałyśmy się na swoje miejsca, mieliśmy pod samą sceną.Usłyszałyśmy krzyki fanek i spojrzeliśmy się na scenę, chłopcy już wyszli i zaczoł się koncert.Po skończonym koncercie poszłyśmy za kulisy bo miałyśmy VIP każda fanka po koleji wpuszczali wkońcu nadeszła na nas kolej zostałyśmy sami z 1D wyciągnełyśmy zeszyty i płyty żeby się podpisali, najpierw był Harry:
Harry:Hej-Uśmiechną, podpisał i podał dalej.Następnie był Louis.
Louis:Cześć pierw zeszyt i płyta.Następnie był Zayn.
Zayn:Hej masz bardzo słodką siostrę.
W:Dzięki
Potem Liam.
Liam:Hej-podpisał płytę i zeszyt-trzymaj Niall.
I na końcu był Niall.
Niall:Hej piękna jak masz na imię?-zapytał i uśmiechnął się.
W:Weronika *uśmiech*
M:Weronika chodź już.
W:Dobra poczekajcie.
Odwruciłaś się a Horan już ci podał zamknięty zeszyt i płytę wziełaś od niego zeszyt i płyte]ę i włożyłaś do torby.Pożegnałaś się i pojechałaś do domu z Asią.
W domciu:
Weszłaś do domu i odrazu pobiegłam do pokoju otworzyłam zeszyt i OMG *.* Niall napisał swój nr. tel od razu wystukałaś na i-phonie numer i zadzwoniłam.
Rozmowa:
-Halo-odezwał się Niall'er
-Cześć czemu dałeś mi swój numer telefonu?-zapytałam z niedowierzeniem w głosie.
-Bo chciałem cię bliżej poznać i siuę zaprzyjaźnić-powiedział Niall.
-Spoko chętnie cię poznam bliżej-powiedziałam..............

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz