W:Asia dlaczego jesteś taka wesoła?-spytałam
A:Bo wczoraj słyszałam jak gadałaś z Niallem przez telefon i on dzisiaj do nas przyjdzie o 18.00 więc to jest powód dlaczego jestem wesoła-odpowiedziała mi na moje pytanie.
W:Ej podsłuchiwałaś mnie skrzacie-powiedziałam.
A:Oj tam, oj tam
W:Asiu jesteś głodna-zapytałam-jak tak to w kuchni na stole masz tosty-powiedziałam a ta znikła w kuchni.Kiedy Asia jadła tosty to zadzwonił mój telefon to była Milenka
Odebrałam:
M:Jak tam po koncercie-zapytała uradowana.
W:Ty się jeszczepytasz sam Niall Horan zostawił mi swój numer telefonu wraz z autografem-odpowiedziałam szczęśliwa.
M:Podobnie jak mi ale z Harrym tak po przyjacielsku w parku o 19.00, a wy?-zapytała.
W:U mnie w domu o 18.00-odpwiedziałam.
M:Aha dobra ja kończę papatki.
W:Oki paa-i się rozłączyłam,nawet nie zauważyłam siedzącej Asi obok mnie.
W:Asia z łaski swojej idź się ubrać i przy okazji weź laptopa z mojego pokoju-powiedziałam
A:Oki już idę-odpowiedziała.Po 15min. wróciła ubrana tak:
z moim zielonym laptopem.
W:Dzięki ci Asiu-powiedziałam.
A:Nie ma za co, a mogę iść do Darcy?-zapytała i zrobiła oczy kota ze shreka.
W:Tak-zgodziłam się ponieważ mieszka ona dom obok.Gdy Asia wyszła to ja weszłam na TT trochę posiedziałam.
*
Siedziałam aż wparowała Aśka.
A:Kobieto wiesz która godzina, a ty siedzisz sobie na TT ?
W:Nie nie wiem któó....boże Niall zaraz przyjdzie muszę sie szykować jak oparzona wleciałam pod prysznic umyłam włosy,zęby,wybrałam te ciuchy:
i zrobiłam lekki makijaż (tusz do żęs i bezbarwny błyszczyk) a włosy ułożyłam w nieład koka xD i była gotowa o równej 18.00 usłyszałam dzwonek do drzwi i jak oparzona popędziłam do drzwi i otworzyłam i mim oczom ukazał się Niall ubrany tak:
i na przywitanie pocałował mnie w policzek.
N:Hej Weronika-powiedział i uśmiechnął się.
W:Hej Niall,Asia jest w salonie chodź do niej-powiedziałam i udałam się z Niallem do salonu.
A:Niall-krzykneła i rzuciła się Niallowi na szyję.
N:Hej Asiu-powiedzia,l i odłożył ja na ziemię-to co będziemy robić?-spytał
W:Może coś obejrzymy a potem pójdziemy się przejść do parku-zaproponowałam.
N:To świetny pomysł-powiedział..........
______________________________
już jest kolejny rozdział tak średnio krutki
ale następny będzie dłóższy CDN
















