czwartek, 13 czerwca 2013

Rozdzaił 6 ♥♥♥

-To może w sobote o 18.00?-zapytał.
-Ja... bardzo chętnie ale nie mam z kim zostawić Asi.
-Z mamą albo tatą.
-Niall ale ja....nie mam taty-powiedziałam załamanym głosem.
-A mama?
-Moja mam jest w psychiatryku....bo bardzo przerzyła śmierć ojca i ja się sama zajmuję Asią.
-Aha bardzo mi przykro to może ja do ciebie wpadnę tylko podaj adres-powiedział z nadzieją w głosie.
-Dobra spoko Biszkoptowa (xD) 69-podałam mu adres.
-Okej to w sobote o 18 będę u ciebie-powiedział.
-Okej,czekam paa.
-Papa-rozłączył się.
Odłożyłam televon na szafkę nocną i poszłam pod prysznic, zmyłam makijaż i ubrałam pidżamkę:
                                                                               
poszłam do pokoju i położyłam się na łóżku i nawet nie wiem kiedy zasnełam.
Sobota:
Obudziłam się o 12.00 i pomyślałam sobie *no to sobie pospałam*-nagle mój telefon zadrżał to oznaczało przyjście sms'a był on od Nialla ''Hej Weronika jak cię obudziłem to przepraszam a jak nie to nie mogęsię doczekać dzisiejszego wieczoru xoxo''Niall-od razu mu odpisałam ''Hej, nie obudziłeś mnie przed chwilą wstałam ja też nie mogę się doczekać dzisiejszego wieczoru :) xoxo''.
Niall już nie odpisywał więc podeszłam do szafy i wybrałam to:
                                                                                        
Poszłam do pokoju Asi jeszcze spała więc postanowiłam jej nie budzić bo są wakacje.Poszłam do kuchni zrobić tosty na śniadanie,gdy zjadłam swoją porcję to poszłam przed TV i oglądałam jakiś nudny film po 20 min. poczułam małą dłoń na swoim ramienu.........

___________________________________________________
Taki bardzo krutki bo mi się nie chciało już pisać xD

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz